Miłosne Życzenia

Życzenia-Miłosne.info
strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.

Aktualnie oglądasz: wiersze walentynki
  :: Walentynki ::  
Ten skromny widoczek, dla pięknych Twych oczek. Na Świętego Walentego, W dniu zakochanego. Czytając, choć pomyśl przez chwile, że ten co wysyła... wspomina i kocha Cię mile.
Fajne | nie fajne
Ciekawy Cytat: Nawet dla zmarłych litość jest ciężka i obraźliwa. Ivo Andrić
  :: wiersze walentynki ::  
W kalendarzu Święto Matki z życzeniami śpieszą dziatki. Ja Ci mamo dziś w podzięce za Twe trudy daje serce i przepraszam za me psoty, za wybryki i kłopoty.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Kiepską) w tej kategorii: Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10]
  :: Znaczenia Imion: ::  
Beata - Jest poważna, troskliwa. Ma duży temperament. Lubi czasem rozkazywać, ale i słuchać. Niezwykle ceni spokój, albowiem w życiu kieruje się głównie uczuciem. Uwielbia przyrodę i dalekie podróże, toteż dosyć często przebywa poza domem. Mimo to jest dobra matka.
Sentencja: Cum laude - z chwałą; z wyróżnieniem.
  ::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::  
Towarzyszkom podróży na wszystkich kolejach świata - poświęcam. O podróże jednostajne na strzyżonym miękkim pluszu... Wczoraj Marna, dzisiaj Wołga, jutro może Jan-Tse-Kiang... Patrzę w oczy smutnej pani w fiołkowym kapeluszu I już kocham się, jak sztubak, taki duży, sławny pan. O wytarty plusz poduszki dosyć szorstkie wsprzeć policzki, Turkot ciszę ukołysze, wszystko będzie, jak przez mgłę. I znów przyśnią mi się usta długorzęsej podróżniczki Całowane gdzieś wieczorem koło Moskwy czy Louvain... Przyjdą myśli wypłowiałe, jak dalekie sny o damach. Tych, co kiedyś mnie kochały, zapomniały... może czas?... Panieneczki złotogłówki zmysłowieją w oknoramach, Ostrym wiatrom się oddają z całej siły, pierwszy raz. Może śnią im się w wiatrakach baśniejące złotozamki... Pociąg czhał przez pola wężem z siłą 400 HP... Panieneczki złotogłówki obudziły w sobie samki, Z przymkniętymi powiekami leżą wparte w kąt coupé. Znowu zacznie się sonata, tylko nie ta nasza, Jana. Moja biedna, moja cudza, biała matuś małej Li... Coś podkradnie się do okna, jakaś bajka Kellermana, Będzie patrzyć niewidziana w tańcu spermy, ciał i krwi... Może jestem trochę senny?... Może jestem trochę chory?... Niestrawiony, pieprzny obiad wywołuje refleks, żal... W rozdziawioną paszczę nocy depeszują semafory: Jadę, król, do Polinezji, na swój autorecital! --
Piękna kobieta - to raj dla oczu, piekło dla duszy, a czyściec dla kieszeni. Helen Fielding


tlen download Zdjęcia z podróży gadżety reklamowe World of Warcraft Lampy