Życzenia-Miłosne.info strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.
Aktualnie oglądasz: miłosne zyczenia swiateczne
:: Walentynki :: Ciekawy Cytat: Do ziarnka ziarnko - zbierze się manco. Witold Zechenter
:: miłosne zyczenia swiateczne :: Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Zygmunte) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Cezary - Zawsze chce rozumieć innych, chce być kimś ważnym i szanowanym i szuka kontaktu z takimi ludźmi. Lubi zaba wy i podróże by po wszystkim odpocząć w domu. Osoba o trwałych i dobrych cechach charakteru: pracowita, lubi pogłębiać wiedzę. Szybko osiąga sukcesy, dorabia się, zakłada rodzinę. Osoby te są także stałe w miłości. Maja predyspozycje do przewodniczenia w środowisku. Mimo to są to także osoby nerwowe i impulsywne.
Sentencja: Czas to nie droga szybkiego ruchu pomiędzy kołyską a grobem; czas - to miejsce na zaparkowanie pod słońcem. Phil Bosmans
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Ty,
który błyszczeć na niebie,
jak guzik przyszyty do kołdry,
którą przykrywa się po nocy Allach
z swoją różową kochanką ! -
W cienistych salach
mój pan mię zamknął
i przejścia wszystkie strażami zatkał.
Ja nie móc nigdzie pójść.
Ja być matka.
We wnętrzu mojem mieszkać już syn,
ja czuć, jak on we mnie rość,
ja rączki drobne wyciągać do ciebie,
gdy ty,
samotny,
jak gwóźdź
błyszczeć na niebie.
Wiem,
kiedy nocą spać mój zły Efendi
i ciało moje pachnieć jakąś słodką maść,
ty wchodzić przez okno i na mię się kłaść,
ja czuć na sobie twój najsłodszy ciężar
i twoje srebrne nasienie
przyjmować, drżąc z rozkoszy moje śpiewne biodra.
Ciebie ja pojąć za męża !
Przyjdź !
Ja być dla ciebie szczodra !
Piersi moje maleńkie, jak dwie popielniczki
Spodziewem pokarmu drżą
i brzuch mój tęsknić -
rozkoszy nie dosyć.
Przyjdź !
Wargi moje prosić !
Czemu przychodzisz tak rzadki !
Ja chcieć cię pojmać w moją sieć,
A teraz
Ja być matka.
Dlaczego mnie nie chcesz wziąć ?
Ciało moje musować, jak otwarty puchar,
którego uciekając w pośpiechu nie dopić.
Pójdź !
Chcę, byś usta w mych ustach utopić
i ssać,
kiedy ja leżeć w niemocy i we śnie.
To, co we mnie dziś rość,
być mi straszne i dziwnie słodkie jednocześnie.
Weź mnie !
Dlaczego mnie nie chcesz wziąć ?
Może ty mieć gdzie ładniejsze kochanki ?
Patrz:
rzęsy moje - czarne, jedwabne firanki,
którymi my zasłonić dzień.
Noc mu się nie dać rozebrać
Za wcześnie.
Widzisz ?
Ja żebrać:
Weź mnie !
Po nocy ja czekać cię długo
na chłodnej pościeli sama,
aż przyjść ten jeden dzień.
Ja czuć,
Że ja być mama.
Przestrach się o mnie otarł.
Ja poczuć serca dwa.
Duszno mi w cieniu kotar.
Na chłodnej posadzce ja leżeć,
jak łza,
w której się twarz twa, Panie, odbijać boleśnie
i wargi moje prosić
Weź mnie !!
--
Przyłączył się do większości [tj. umarł]. Petroniusz Arbiter (Titus petronius,? - 66 n. e)