Miłosne Życzenia

Życzenia-Miłosne.info
strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.

Aktualnie oglądasz: miłosne smsy
  :: Walentynki ::  
Witam Ciebie Drogi Misiu! Chcę pogłaskać Cię po pysiu, buzi dam Ci i przytule, tylko napisz do mnie czule!
Fajne | nie fajne
Ciekawy Cytat: Podobno szczęściem można zarazić się jak chorobą. Ale jakoś nie widać epidemii. A. Neveux
  :: miłosne smsy ::  
Drodzy tatusiowie zróbcie ważne miny, bo to piękna rola być głową rodziny.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Kiepską) w tej kategorii: Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10]
  :: Znaczenia Imion: ::  
Anatol - Jest to imię greckie, oznacza wschód słońca. Anatol jest wielkim filantropem, działa odważnie, broniąc pokrzywdzonych. Postępuje zgodnie ze swoją intuicją, która prawie nigdy nie zawodzi go. Jest konserwatystą, a swych zasad broni uparcie. Swe uzdolnienia kierownicze wykorzystuje dla celów charytatywnych. Jako mężczyzna, wcześnie zakłada rodzinę, ale nadal poszukuje szczęścia w miłości. Swoją wierność rozmienia na drobne, ale najmocniej kocha żonę i dzieci. Jest dobrym gospodarzem. Nigdy nie wykorzysta prawidłowo swych uzdolnień artystycznych.
Sentencja: Do smaku(Ad gustum). (Ad gustum). (Ad gustum)
  ::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::  
Już nas znudzili Platon i Plotyn, i Czarlie Chaplin, i czary czapel - rytmicznym szczękiem wszystkich gilotyn piszę ten apel. Dziwy po mieście skaczą już pierwsze, zza kraty parków rzeźby wyłażą, kobiety w łóżkach skandują wiersze i chodzą z niebieską twarzą. Po cztery głowy ma każdy z nas. Przestrach nad miastem zawisnął niemy. Poezja z rur się wydziela jak; gaz. Wszyscy zginiemy. Dzień się nad nami zatrzymał złoty i pola nasze pobił grad, jakby wytoczyła przeciw nam kulomioty Niebieska Republika Rad. Krzyczały w gazetach telefony i Paty, że w zimie nie starczy nam chleba - Nikt z nas nie dożyje do zimy. Przyszedł czas ostatniej krucjaty. Tłumie, coś mnie okrążył i chciał bić laskami, czemuż stoimy. Niech poeci idą do nieba. Jestem z wami. Nie będzie więcej żaden, któremu do ust swój dzban dasz, pieścić nam oczu jadem gęstym jak bandaż. Przyjacielu Anatolu, połóż, połóż tu się i gdy ci spadnie na czaszkę mój młotek i szczury się na nią wgramolą, nie krzycz z teatralnym gestem: "I ty, Brutusie". To ja jestem. I wyciągnę ci z głowy, jak magik, domy, okręty, księżyce i dragi, kobietę z dzieckiem, flagi wszystkich nacji, bezcenne słowa po dolarze karat. Dzisiaj sprzedaję hurtem z licytacji cały aparat. Próżno się wdzięczy chmurek rokoko, na plafon nieba rzucone bazie. Nikogo więcej księżyc - gonokok tęsknotą nocy nie zarazi. Znów będzie wiosna raz tylko na rok i jedno słońce w niebo się wkrości. Jak tynk obleci ze świata barok poetyczności. Nie będzie kobiet brzuch jak dynamo milionem wolt im w głębinie wrząca będą po prostu drżały, gdy nam o ciała ich miękkie pluśnie żądza. Znów będzie ogród, jak ogród i róż chwiejące się metry. Świat rozprostuje się nagle na powrót w nowej, słonecznej geometrii. Znikną, jak wrzody, które ktoś przegniótł, sznury tych, miejsca nie było przed kim - z wiaderkiem w ręku każdy przedmiot pooklejali w etykietki. O zamknij oczu swoich semafor. Snów yokohamy kąpią się w kwiatach. Idziemy wydrzeć z lawy metafor twarz rysującą się Świata. --
Radość tkwi nie w rzeczach, ale w głębi naszej duszy.


Modelarstwo sportingbet stojaki z plexi p910i programy Głośniki