Życzenia-Miłosne.info strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.
Aktualnie oglądasz: miłosne smsy
:: Walentynki :: W ten
dzień sławny, w dzień miłości, racz w mym sercu dziś zagościć, bo ja wyznać Tobie chcę, że tak mocno kocham Cię. Może kiedyś w mych ramionach, może kiedyś, w któryś dzień, zauważysz moją miłość i pokochasz także mnie.
Fajne |
nie fajne Ciekawy Cytat: Najlepszą rzeczą jaką mogą zrobić rodzice, to dobrze wychować dzieci i pozwolić im wybrać własną drogę.
:: miłosne smsy :: Choć jestem
duży - bez swego Taty bez przerwy wpadałbym w tarapaty... Kiedy więc przyjdą jakieś kłopoty od razu Tacie oznajmiam o tym... A wtedy zaraz łatwiej i prościejuda się wybrnąć z wszelkich trudności...
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Anastazję) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Alina - Jest to imię pochodzenia germańskiego. Oznacza zachętę w działaniu. Osoba z tym imieniem jest niestałego charakteru, nerwowa, pragnąca przewodzić w towarzystwie mieszanym. Nie lubi osób o tym samym, co ona imieniu. W domu i rodzinie zasadnicza, jak również troskliwa matka. Wierna w małżeństwie. Nieznosząca kłamstwa, ani plotkarstwa. Zdolna wznieść się na wyżyny życia duchowego, skłonna do ascezy.
Sentencja: Przyjaźń jest łańcuchem uczuć chłodnych i serdecznych, z tą tylko różnicą, że chwile oziębienia należą do rzadkości. Helvetius (właśc. Claude Adrien Helwecjusz, 1715-1771)
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
kawiarnia była nabita szczelnie
kiwał się rajer nad każdym stolikiem
na palcach chodził po sali kelner
roznosił na tacy likier
i gdy do taktu orkiestry pstrej
stawiał przed gościem kotlet
ujrzał we fraku świński ryj
zmieszał się nagle i pobladł
dziwny mu w myślach zrodził się zamęt
w noc roziskrzoną po drutach biegł
cicho, pod skrzypiec akompaniament
na dworze padał śnieg
i widział ołtarz, skąd schodził anioł
wiatr go kołysał na strandzie
gdy kapał sosem na białą panią
w czarnym olbrzymim Rembrandcie
śnił mu się pomost rozkwitłych warg
i nie mógł po nim przeleźć
i widział tylko spasly kark
i szczęk ruchomą czeluść
cichutko w kącie stanął i wklęsł
jak dzieci nocą przy szybach
a białej pani trzepotał rzęs
bezgłośnie krzyczał: "wybaw!"
przez cały wieczór chodził jak we śnie
wyrazy cedził skąpo
i tylko jeden raz się roześmiał
kiedy przynosił im kompot
i widział halle o złotych stołach
jasne jak nigdy przedtem
kiedy go cicho ktoś z nich zawołał
wolno na palcach wszedl tam
i pobladł tapet wiśniowy pastel
nim krzyk kobiecy je pożarł
gdy gardła gościa obwisły plaster
otwierał kelner NOŻEM!
--
Zegary są przeświadczone, że dzięki nim istnieje czas. Jan Czarny