Życzenia-Miłosne.info strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.
Aktualnie oglądasz: miłosne smsy na dobranoc
:: Walentynki :: Ciekawy Cytat: Skoro tak niewiele wystarczyło zbuntowanym aniołom, by zmienić żar uwielbienia i pokory w żar pychy i buntu, cóż powiedzieć o istocie ludzkiej? Umberto Eco: Imię Róży, s. 65
:: miłosne smsy na dobranoc :: Dziś dzień
ojca Drogi Tato. Co ty dzisiaj powiesz na to? Ślę ci szczere me zyczenia. Czy w twym życiu to coś zmienia? Mam nadzieję, że się cieszysz! i że dzisiaj sie nie spieszysz. Bo to święto jest dla ciebie byś urządził je dla siebie.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę na bezrobociu) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Arkadiusz - Imię męskie pochodzące z języka greckiego. Arkadikós oznacza pochodzącego z Arkadii, znanej jako kraina szczęśliwości. Mężczyzna o tym imieniu jest optymistą, wesołkiem, który w każdej sytuacji potrafi wprowadzić radosny nastrój. Uważany za przystojnego, szarmanckiego człowieka, ma duże powodzenie wśród kobiet i wzbudza szacunek mężczyzn. Nie przepada za nauką i zdobywaniem wiedzy przez co nie może osiągnąć sukcesu w życiu, bowiem same zdolności bez wykształcenia w jego przypadku nie wystarczają. Lubi przewodzić grupami ludzi i dobrze mu to wychodzi. Kocha swoją żonę i dzieci, chętnie zajmuje się domem. Szczęściarz, lubi dostatek i wygody. Trochę leniwy. Wrażliwy, bystry obserwator. Uparty, wymagający. Chłopiec o tym imieniu ma wielkie marzenia,lubi dalekie podróże. Szuka w swiecie nowosci i atrakcji. Interesuje się przeważnie wyznalazkami.
Sentencja: Lepiej jest uprzedzić, niźli być uprzedzanym. Pierre Brantome
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Otwórzcie serc waszych drzwi !
Omiećcie z pyłów progi !
Oto z dalekiej drogi
W zbroczonym płaszczu w krwi
Tysięcznogardły i tysięcznoręki
Wracam czerwonym szlakiem mojej męki
Z wędrówek próżnych zdań przed wami spraw?.
Witajcie ! W twarz wam rzucam moje -Ave- !
Wracam, a wracam z dali.
Krew wasza w żyłach mi płonie.
Jeśliście mnie nie poznali -
Twarz wam odsłonię.
A wiecie co to wychylić kielich goryczy?
Milczeć gdy zranione serce krzyczy?
Spalać się w popiół na stosie ofiarnie?
Czy znacie to wy, wielcy i mali? Znacie?
Jam krzyk. Krzyk waszej ciężkiej niemocy
Zrodzony jednej potwornej nocy,
Kleszczami bólu wydarty.
Kiedy zaś głód mnie zadręczy uparty
I pogrążył w otchłaniach rozpaczy,
W chwili słabości - do nieba
Szedłem żebrać chleba.
A kiedym stanął przed archaniołem
I śpiewać jąłem
Pieśń o nieszczęściu naszym człowieczym
Archanioł pierś mi rozrąbał mieczem
Aż krew potokiem chlusta przez usta
I pierś otworzył.
A pierś była pusta !
Za moje męki próżnych wymówek,
Za moją pustkę co mi trzewia szarpie Przychodzę tu
Budzić ze snu
Was, polscy obywatele.
Na wesele! na wesele!
Na wesele czynu z pustką.
Tam na dworze szumi liść.
Los dał znak czerwoną chustką:
Czas nam iść !
Słyszycie ? - drzewa szumią
Słyszycie ? - grają grajki.
Wiodą was wszystkich na noc weselną,
Śmiertelną noc Kleopatry.
Czas nam iść. Dość było spania !
Oto z głębi gminu
Głos potężny się wyłania:
Czynu ! Czynu ! Czynu !
Gdzie, gdzie waszych marzeń czyny ?
Patrzcie ! Oto rozwarłem waszych dusz kurtyny.
Szumią grajki, grają grajki,
Jak pod równy świst nahajki
Tka się, tka się szara przędza:
Wielkość, małość, płaskość, nędza.
Może z tego będzie co ?
Dziś niech huka złoty róg
U rozstajnych dróg.
Niechaj dany rozkaz - słowo
Znowu zagrzmi nam na nowo.
Niech gdzieś dniało, nie rozdniało,
Byle piór u czapki stało,
Byle znikł ten wstyd co pali,
Byle ładnie grajcy grali.
Czas - mitręga, niemoc - siła.
Gdzieś godzina czynu biła.
Ty od pana do parobka
Tańcuj, tańcuj cała szopka !
--
Z głosem jak z cnotą: kiedyś musi się stracić. Jerzy Waldorff (1910-1999)