Życzenia-Miłosne.info strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.
Aktualnie oglądasz: miłosne życzenia swiąteczne
:: Walentynki :: Ciekawy Cytat: Gość ma zwykle więcej czasu niż gospodarz. Tadeusz Kotarbiński
:: miłosne życzenia swiąteczne :: Skromny pierścień
na dłoni, mówi dobrze o niej, włosy gładko ułożone, dla mych rąk stworzone, usta - niespokojne, gdy moich czuje dotyk. Kobieta - najsilniejszy narkotyk.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Zygmunte) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Ernest - To imię jest pochodzenia germańskiego. Osoba o tym imieniu jest oryginalna z urodzenia, zdolna do wszelkich wyczynów, może nawet poczynić wynalazki. Kocha rzeczy piękne, a więc i ładne kobiety. Do małżeństwa nie przywiązuje większej wagi. Jest szczery, szczodry, kochliwy, zazdrosny. W zawodzie kupieckim może odegrać wybitną rolę, bowiem docenia pieniądz i rozgłos. Dba o swoje dobre imię, troszczy się o kontakty towarzyskie, bywa na przyjęciach, wydaje uczty. Chce być człowiekiem "światowym". Może także odegrać rolę odkrywcy lub lekarza. Nadaje się również na skrzypka.
Sentencja: Tylko powierzchowni ludzie nie oceniają według wyglądu. Isaak Walton
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Ty,
który błyszczeć na niebie,
jak guzik przyszyty do kołdry,
którą przykrywa się po nocy Allach
z swoją różową kochanką ! -
W cienistych salach
mój pan mię zamknął
i przejścia wszystkie strażami zatkał.
Ja nie móc nigdzie pójść.
Ja być matka.
We wnętrzu mojem mieszkać już syn,
ja czuć, jak on we mnie rość,
ja rączki drobne wyciągać do ciebie,
gdy ty,
samotny,
jak gwóźdź
błyszczeć na niebie.
Wiem,
kiedy nocą spać mój zły Efendi
i ciało moje pachnieć jakąś słodką maść,
ty wchodzić przez okno i na mię się kłaść,
ja czuć na sobie twój najsłodszy ciężar
i twoje srebrne nasienie
przyjmować, drżąc z rozkoszy moje śpiewne biodra.
Ciebie ja pojąć za męża !
Przyjdź !
Ja być dla ciebie szczodra !
Piersi moje maleńkie, jak dwie popielniczki
Spodziewem pokarmu drżą
i brzuch mój tęsknić -
rozkoszy nie dosyć.
Przyjdź !
Wargi moje prosić !
Czemu przychodzisz tak rzadki !
Ja chcieć cię pojmać w moją sieć,
A teraz
Ja być matka.
Dlaczego mnie nie chcesz wziąć ?
Ciało moje musować, jak otwarty puchar,
którego uciekając w pośpiechu nie dopić.
Pójdź !
Chcę, byś usta w mych ustach utopić
i ssać,
kiedy ja leżeć w niemocy i we śnie.
To, co we mnie dziś rość,
być mi straszne i dziwnie słodkie jednocześnie.
Weź mnie !
Dlaczego mnie nie chcesz wziąć ?
Może ty mieć gdzie ładniejsze kochanki ?
Patrz:
rzęsy moje - czarne, jedwabne firanki,
którymi my zasłonić dzień.
Noc mu się nie dać rozebrać
Za wcześnie.
Widzisz ?
Ja żebrać:
Weź mnie !
Po nocy ja czekać cię długo
na chłodnej pościeli sama,
aż przyjść ten jeden dzień.
Ja czuć,
Że ja być mama.
Przestrach się o mnie otarł.
Ja poczuć serca dwa.
Duszno mi w cieniu kotar.
Na chłodnej posadzce ja leżeć,
jak łza,
w której się twarz twa, Panie, odbijać boleśnie
i wargi moje prosić
Weź mnie !!
--
Przyjaźń jest najpiękniejszym ze wszystkich prezentów, jakimi możemy zostać obdarowani aby szczęśliwie ukształtować swoje życie. Epikur (341-270 p. n. e)