Miłosne Życzenia

Życzenia-Miłosne.info
strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.

Aktualnie oglądasz: gotowe smsy miłosne
  :: Walentynki ::  
Szczęście Ci niosę i Ty daj mi szczęście! Ręce wyciągam, by chwycić Twe ręce. Sercem gorącym przyjmuję Twe serce, pragnę być z Tobą i... już z nikim więcej.
Fajne | nie fajne
Ciekawy Cytat: Sposób w jaki patrzymy na innych, uśmiech i drobne gesty, troskliwości mogą wzbudzać uczucie szczęścia.
  :: gotowe smsy miłosne ::  
Mamuniu droga! Szczerze Cię miłuję, dlatego pozwól, że Cię ucałuję, a te tkliwe uściśnięcia niechaj zastąpią życzenia.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Kiepską) w tej kategorii: Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10]
  :: Znaczenia Imion: ::  
Tomasz - Osoba o tym imieniu jest człowiekiem inteligentnym, szlachetnym, kulturalnym i niezwykle subtelnym. Ma duże uzdolnienia organizatorskie, dlatego szybko odnosi sukcesy. Miewa też po drodze kłopoty. Jednakże, jako, że ma umysł praktyczny, umie swoje troski w porę rozładować. Z przekonania jest konserwatysta, w działaniu postępowcem, w myśleniu nowoczesna osoba. Rodzinę zakłada dość wcześnie, do swych obowiązków w małżeństwie i w rodzinie podchodzi z rozwaga, szanuje rodziców. Maja skłonności do gier hazardowych i nadużywania alkoholu.
Sentencja: Homo locum ornat, non hominem locus - człowiek zdobi miejsce, nie miejsce człowieka.
  ::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::  
Mary Dlaczego nie przyszłaś wczoraj ? Czekałem...Czekałem... Mówiłaś, że spotkamy się w naszej kawiarni... Obiecałaś... Cały wieczór siedziałem. Wypiłem 4 czarne kawy. Wchodzili różni ludzie, głośni, ordynarni. Mówili. Pili. Gestykulowali. Przy mnie siadł jakiś szlagon wąsaty w węgierce... A ja byłem taki smutny, smutny... Tak na mnie dziwnie patrzył ten kelner kulawy... Wiesz... On musi mieć dobre serce... Dlaczego nie przyszłaś ? Może jesteś chora ?... (... Na dworze deszcz płacze i płacze Rozwiewny, bezkonturny... ) A może mąż był wczoraj w domu ? ... Jaki on niedelikatny, gruboskórny. Gdyby wiedział jak mi było przykro... Nie mówiłem nic nikomu, A tak bardzo liczyłem, że Cię zobaczę... Dziś pójdę znów, jak będą zapalać latarnie. Będę chodził i patrzył w twoje okna, W twoje okna zasłonięte firanką. Zaczną zamykać sklepy, otwierać kawiarnie. Deszcz będzie padał... Będzie kapał z dachów... Przejdzie koło mnie jakiś starszy pan pod parasolem... Spytam się go, dlaczego Cię nie ma... Co robisz ?... Tak bym chciał widzieć... Może wie, a może nie wie, A może tylko nie chce odpowiedzieć ?... Będę chodził tam i na powrót po ulicy, Taki smutny, jak wczoraj, I liczył okna w twojej kamienicy... Ulica będzie pusta... Może wejdziesz, może staniesz w oknie W swojej czarnej, taftowej sukience... Zresztą nie wiem czy bym Cię nawet poznał. Wiem tylko, że masz słodkie purpurowe usta I takie wąskie, białe, aksamitne ręce... Dlaczego nie przyszłaś ?... --
Historia - zbiór faktów, które nie musiały zajść. Stanisław Jerzy Lec (pierw. de Tusch - Letz, 1909-1966)


projektowanie wnętrz nauka jazdy warszawa wola Matiz sennik Hostele Warszawa