Życzenia-Miłosne.info strona z najlepszymi życzeniami miłosnymi, na walentynki.
Aktualnie oglądasz: życzenia miłosne
:: Walentynki :: Ciekawy Cytat: Największym złem nękającym świat nie jest siła złych ludzi. Lecz słabość najlepszych. Romain Rolland
:: życzenia miłosne :: Nad gruszki,
jabłka, Słodkie, rumiane, Nad podróż długą, W kraje nieznane, Nad promień słońca, I barwne kwiatki, Stokrotnie milszy, Jest uśmiech Matki.
Podobne życzenia (polecane przez wróżkę Ruchaną) w tej kategorii:
Życzenia Życzenia [2] Życzenia [3] Życzenia [4] Życzenia [5] Życzenia [6] Życzenia [7] Życzenia [8] Życzenia [9] Życzenia [10] :: Znaczenia Imion: :: Włodzimierz - Imię pochodzenia słowiańskiego i oznacza - sławny pokój. Tak nazwany mężczyzna jest człowiekiem skromnym, pracowitym i pobożnym. Może wyjść na najwyższy szczebel hierarchii społecznej. Ma zadatki by być przywódcą duchowym. Ma charakter człowieka porządnego, szlachetnego, zdolnego do poświęceń. Skłonny jest nawet cierpieć, by tylko dochować wierności swym ideałom. Często przez ludzi jest niedoceniany i nieuznawany. Z uwagi na maksymalną działalność publiczną często zaniedbuje dom, rodzinę, żonę. Wychowuje dzieci na dobrych patriotów. Nie lubi rozgłosu, stara się być skromnym, niezauważalnym. Jest uparty, szczodry i sprawiedliwy. Podobają mu się młode panienki. Nie dotrzymuje wierności jednej żonie.
Sentencja: Kto wierzy w obecność dobra w drugim człowieku, rozbudza je w nim. Jean Paul Sartre (1905 - 1980)
::Zaszpanuj wierszykiem ;) ::
Was było trzech aniołów
w koronach krwawych ogni,
byliście zbrodniom podobni
śnionym w nawach kościołów
i byliście jak harfy
pól-boże, pól-śmiertelne,
jak gromy niepodzielne,
a pelne niepokoju.
Ja byłem jeden,czysty,
nie naznaczony grzechem,
was bylo trzech aniołów-
trzy wiatry wiekuiste.
A to był świt. Wiał wiatr.
Tabuny drzew się rwały
spośród sodomy małych
do nieznajomych spraw.
A pełno bylo boju
na ziemi i w obłokach.
Was bylo trzech aniołów
a wiara za wysoka.
A pełno bylo krwi
na ziemi i w obłokach,
w sercu ciemnośc i trwoga,
w ustach milczenia krzyż.
Wtedyście ręce wznieśli
i tak palców nakazem
na klęsce mnie przykuli,
na trumnach-ciemnym głazem.
I stoje tak wśród wiatrów,
wśród śnierzyc, gdzie pochody
wygnańców i narody,
po których ślady zatrą
burze, gdzie grzmoty dziejów,
gdzie tylko śmierć nadzieją,
i stoję tak, i czekam
na dłoń, na głos człowieka.
O, jest was trzech aniołów.
Ja jestem jeden, czarny
jak ciemny ptak cmentarny,
wydartysnom na poły,
na poły w krwi poczęty,
w krzyż na poły zaklęty,
zimny, niepokochany.
I milczy świat, i toczy
przez nieporadne oczy
kolumny groznej ciszy,
bryły krwi i mozołu...
Nikt nie wie, nikt nie słyszy,
że bylo trzech aniołów.
--
Szanuję to, co trwa dłużej niż ludzie. Antoine de Saint-Exupery (1900-1944)